czwartek, 2 sierpnia 2012

Bydgoszcz

Dawno już nas tam nie było. Pochodzimy z Bydgoszczy, tam spędziliśmy większą część życia. Tego przedpsiego życia. Teraz jednak, kiedy do Bydgoszczy mamy 80 kilometrów zaglądamy tam od święta. Tym razem musieliśmy pozałatwiać nasze sprawy, więc nadarzyła się okazja odwiedzić stare kąty.
Trafiliśmy nad Kanał Bydgoski, miejsce które w dzieciństwie często odwiedzał Krzysztof.
Oto kilka zdjęć z tego uroczego miejsca.

















11 komentarzy:

  1. Bydgoszcz taka ładna i zadbana :-)
    Kiedyś kiedyś często bywałam w Bydgoszczy ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie kilka miejsc w Bydgoszczy jest bardzo przyjemnych. Najczęściej zauważają to przyjezdni:)

      Usuń
  2. Wracając z Kaszub odwiedziliśmy też Bydgoszcz. Jak się w końcu zmobilizuję do posta o miastach na pewno będzie i o Bydgoszczy:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteśmy bardzo ciekawi Bydgoszczy widzianej oczyma gości :)
      Pozdrawiamy.

      Usuń
  3. Nie byłam w Bydgoszczy, ale chyba za parę lat zaplanuje tam wyjazd ;)
    Na pewno to piękne miasto =)
    Pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga www.klub.pies.pl/blogs/posts/kundelek007

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bydgoszcz rzeczywiście pięknieje z roku na rok. Polecamy odwiedzić również Toruń - starówka ma niesamowity klimat.
      Pozdrawiamy serdecznie :)

      Usuń
  4. Poczytałam sobie u Was i pooglądałam i wiem już na pewno,że kiedy następnym razem zawitam w okolice Borów Tucholskich Śliwiczek już nie ominę na pewno:) I wiem już nareszcie jak to jest z malamutami i syberianami, bo zawsze się zastanawiałam:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo nam miło, zapraszamy serdecznie :) I cieszymy się, że udało nam się wyjaśnić o co chodzi z tymi psami zaprzęgowymi :)

      Usuń
    2. I jeszcze o ceramice, bo pytałaś:)
      Wydaje mi się ,że nie da się tylko z internetu i książek. Glinę trzeba poczuć w rękach, ktoś musi pokazać i nauczyć przynajmniej podstaw. Konieczny jest specjalistyczny piec z temperaturą wypału do 1300 stopni i znajomość szkliw, technik itp. Polecam wyjazdowe kursy ceramiczne w Łucznicy. Ciekawe miejsce i niezwykle sympatyczni gospodarze i organizatorzy.
      http://www.lucznica.org.pl/
      Obserwowałam kurs ceramiczny trochę z boku (byłam na filcowym), ale bardzo mi się podobał. Jest chyba trzystopniowy. Ja ciągle się uczę i w wolnych chwilach korzystam z zaprzyjaźnionej pracowni, pieca i fachowych rad koleżanek plastyczek:)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    3. Dziękuję pięknie za informacje :) Widzę, że mają tam tyle ciekawych kursów, że aż chciałoby się uczestniczyć w każdym z nich :)

      Usuń

Witaj,
jeśli dodajesz komentarz jako Anonimowy, przedstaw się proszę, lubimy wiedzieć z kim rozmawiamy :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...