czwartek, 3 grudnia 2009

Nareszcie mróz!


Dzisiaj po raz pierwszy w tym sezonie mieliśmy sposobność zrobić trening w warunkach zbliżonych do normalnych:) To znaczy, że było w miarę zimno, jakieś minus jeden. I jeszcze, to ostatnio luksus, nie padało. A na dodatek świeciło słońce! Niemal już zapomnieliśmy, że może tak być. Oby tak dalej, bo potrzebujemy zimna jak nie przymierzając kania dżdżu.

Ciepła i mokra aura wymusza skracanie bieganych dystansów oraz, co gorsze wywołuje falę psich przeziębień. Właśnie tak, haszczaki się przeziębiają! Dzieje się to kiedy zimą jest ciepło. Podobnie zresztą jak z ludźmi. Nas też dopadają grypy w taką pogodę.
Witamina C, rutinoscorbin dwa razy dziennie w paszcze chore i zdrowe (profilaktyka), a paszcz trzydzieści, więc mrozie nadchodź, bo roboty z tym kupa, a tej u nas nie brakuje. Roboty i kupy zresztą też:)

Natomiast światło w lesie było dzisiaj zupełnie odjechane!










wtorek, 24 listopada 2009

Husky naszym sponsorem!


Jest nam niezwykle miło poinformować, iż dzięki uprzejmości Pana Romana Szczęsnego, wyłącznego dystrybutora na Polskę odzieży outdoorowej firmy Husky, otrzymaliśmy bardzo ciepłe kurtki i spodnie oraz ekstremalne śpiwory i namiot.
Sprzęt Husky przejdzie wraz z nami ostry lapoński test i na pewno go zaliczy.
Zapraszamy do zapoznania się z ofertą Husky na stronie huskypolska.pl oraz w dobrych sklepach z odzieżą turystyczną.

poniedziałek, 16 listopada 2009

Rodzinny trening 10.11.09

Oto zdjęcia z naszego kolejnego treningu, w którym wziął udział nasz
"dog helper" Kacpi. Nasz syn bardzo garnie się do pracy z psami,
a wspólne treningi to dla niego idealny sposób na naukę opiekowania się przyszłym zaprzęgiem.

Krótki postój na gorącą herbatę



Anga po raz pierwszy jako główny lider




Lego & Luna


Moomin & Inari

wtorek, 10 listopada 2009

Listopadowy poranek















poniedziałek, 19 października 2009

Luna już w zespole!


W zeszłym tygodniu Lunka pomyślnie przeszła badania lekarskie i nic nie stało już na przeszkodzie, aby mogła wejść do teamu Krzyśka.
Zaskoczyła nas kompletnie, bo wczorajszy trening był jej pierwszym w życiu, a sprawiła się jakby nic innego nie robiła wcześniej, tylko biegała w zaprzęgu!
W zespole zaadoptowała się identycznie jak w stadzie - czyli bez żadnych problemów.
Tak oto pies, który kilka miesięcy temu miał wyrok śmierci, dziś kapitalnie wchodzi do zaprzęgu i staje się jego bardzo ważnym elementem.
Jest niesamowicie spokojna i świetnie radzi sobie z linkami, w których zazwyczaj plączą się początkujące psy. Ona nie ma tego problemu. Powoli kompletuje się zespół. Od początku października pracuje z nami już Klein, który wciąż jest leczony, ale w taki sposób, że może już pracować.
Ponadto prowadzimy swoisty eksperyment, a mianowicie robimy wszystko, aby suczka z cieczką nie traciła treningów. Dotychczas bowiem robiliśmy tak, że jak tylko pojawiała się cieczka to suka z nią zostawała w domu, przez co traciła około dwóch tygodni treningów.
Tym razem postanowiliśmy zrobić inaczej i dokładając wszelkich starań utrzymać suczkę w zaprzęgu. Jak na razie udaje się nam to znakomicie, mimo że tą sunią jest liderka Saba.


Luna

Saba w akcji

piątek, 16 października 2009

Jesienny spacer


Jak zawsze o tej porze roku wybraliśmy się na małą przechadzkę do lasu z nadzieją na znalezienie pysznych borowików i czarnych łebków. Snuliśmy kulinarne plany z grzybami w roli głównej, niestety znaleźliśmy jedynie parę podgrzybków, które usmażyliśmy na kolację. Nawet pięknych muchomorów było jak na lekarstwo. Za parę dni odwiedzimy "nasze" miejsce ponownie, może będziemy mieli więcej szczęścia:)








czwartek, 15 października 2009

Inarijarvi Expedition 2010

Zapraszamy na nasz nowy blog, poświęcony wyłącznie marcowej wyprawie Inarijarvi Expedition 2010.
Na jego łamach będziemy na bieżąco informować o wszystkich wydarzeniach związanych z wyprawą, będziemy tam prezentować partnerów tego projektu oraz opisywać stan przygotowań. Zapraszamy do odwiedzin.


Wyświetl większą mapę

niedziela, 11 października 2009

Inarijarvi - zaprzęg Krzyśka

A oto psy, z którymi pracuje Krzysiek.



Odyn



Klein



Luna



Lego



Maja



Kala



Ruka



Rasti



Balto



Mumin



Inari

środa, 7 października 2009

Nowy sprzęt


W niedzielę wróciliśmy z Ceskych Budejovic, gdzie dzień wcześniej mieliśmy ogromną przyjemność odebrać nowe sanie i wózki od naszego przyjaciela Frantiska Chlana.
Frantisek zajmuje się mushingiem od ćwierć wieku, a od 22 lat wytwarza wózki i sanie, które słynne są w całej Europie, także za sprawą Jany Henychovej, która na jego saniach dwukrotnie ukończyła najdłuższy europejski wyścig psich zaprzęgów Finmarkslopet. Raz na dystansie 500 km, a następnie na 1000.
Od dziś i my możemy się pochwalić tym w pełni profesjonalnym sprzętem. Od trzech lat co prawda używamy już sanie "chlanowki", ale wózków jak dotąd nie mieliśmy przyjemności przetestować, co teraz będziemy czynić z zapałem :)



środa, 30 września 2009

Inarijarvi - zaprzęg Darii

Oto psy, które pobiegną razem z Darią podczas marcowej wyprawy dookoła jeziora Inari.


Saba liderka - na pierwszym planie oraz Anga trail lider



Sami - point dog



Bongo - point dog



Chief - team dog



Kaksi - team dog



Moli - wheeler



Iwo - wheeler