
niedziela, 14 sierpnia 2011
Krótki wypad nad morze
Pojechaliśmy z Kacpim do Darłówka. Tak na jeden dzień raptem. Tym razem pogoda dopisała i spędziliśmy trochę czasu nad Bałtykiem. Byliśmy tam jednak bez Darii, która musiała zostać w domu z psami. A to dlatego, że nasi "etatowi" opiekunowie psów w czasie naszych wyjazdów, właśnie spędzali wakacje w okolicach Darłowa. Następnym razem pojedziemy już w trójkę.


Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Witaj,
jeśli dodajesz komentarz jako Anonimowy, przedstaw się proszę, lubimy wiedzieć z kim rozmawiamy :)